piątek, 17 kwietnia 2015

Nie wierzę! Ja po prostu w to nie wierzę. Koniec szkoły? Już ostatnie lekcje minęły? ale jak to.. Przecież niedawno jeszcze wchodziłam do tej szkoły jako pierwszoklasistka, a nawet nie wiem kiedy zleciały mi 3 lata. Szczerze? Były to zdecydowanie najlepsze lata w moim życiu. Nigdy ich nie zapomnę, wszystkiego co się w tym czasie wydarzyło, a tak szczerze to wydarzyło się naprawdę wiele. Po raz pierwszy trafiłam z moją najlepszą przyjaciółką do jednej klasy i tego będzie mi niesamowicie brakować, nie wyobrażam sobie tego, że od września nie będziemy codziennie o 7.45 spotykać się i razem iść do szkoły, na niektórych lekcjach mieć głupawkę dosłownie ze wszystkiego, na niektórych strachu czy zaliczymy jakiś ważny sprawdzian albo po prostu tylu godzin przegadanych i spędzonych razem. Ja w dorosłym życiu? nie, nie widzę tego. Niby od tego co teraz wybiorę zależy calutka moja przyszłość? Przeraża mnie taka myśl. No dobra, nadal żyję w sferze marzeń, że wygram w lotto i nie będę musiała się niczym martwić, hahahah. W piątek za tydzień odbieramy świadectwa, jakby nie patrzeć to mam wakacje, tylko po drodze ta matura jeszcze. 
Oceny bardzo na plus, 1 i 2 klasę uczyłam się naprawdę solidnie, nie miałam czasu nawet wyjść czasami, bo chciałam się dobrze przygotować do sprawdzianu, 3 klasę trochę odpuściłam, ale na moim świadectwie będą super oceny ze względu na to, ile zrobiłam podczas dwóch lat, a oceny z 3 klasy to oceny z 3 lat nauki, a nie z tego ostatniego. Przynajmniej u mnie w szkole tak jest. No to skoro rozwaliłam ocenki (4,88) to teraz czas na tą śmieszną maturkę, tak-matura to bzdura i będę to ciągle powtarzać. Jeden egzamin ma sprawdzić moją wiedzę od 1 klasy gimnazjum (nowa podstawa programowa i zmieniony zakres) no to życzę powodzenia. Ustne to będzie dla mnie parodia, jestem takim człowiekiem, że się zatnę i tyle będzie z mojego mówienia.
A tak z innej beczki, wiecie co? jestem najszczęśliwszą dziewczyną na świecie. Mam najwspanialszego chłopaka, każdej z Was życzę takiego kochanego, naprawdę! :) Prawdziwy skarb obok, cenniejszy niż wszystko inne na tym świecie :)
Jutro Lubin, może coś ciekawego będzie. a co do dzisiejszych zdjęć, jak widać znowu w moim ukochanym kolorze, kocham czerń. Myślałam, że nigdy się nie przekonam do niskich szpilek, jednak coraz bardziej mi się podobają, jak to mówią-kobieta zmienną jest. Zostawiam ze zdjęciami!


ZAPRASZAM NA FP
ORAZ NA ASKA


Marynarka-Stradivarius
spodnie-sh
torebka, buty, bluzka-allegro
naszyjnik-crystalove.pl






















 Największa miłość. 


9 komentarzy:

  1. Super Blog ! Mega fajne posty i zdjęcia.
    Śliczne stylizacje. Śliczny kolor włosów :)
    Nie mogę się doczekać nowych postów ! Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też w tym roku maturka :) Nie uczyłam się za bardzo, idę do policealnej :) Będę kibicować również mojemu narzeczonemu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mi również te 3 lata bardzo szybko minęły :)
    gratuluję średniej :)
    śliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny, elegancki duet ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. elegancki, klasyczny zestaw ale podoba mi się :) pasujecie do siebie ze swoim chłopakiem!

    OdpowiedzUsuń
  6. Powodzenia w dalszej drodze edukacyjnej :D

    super wyglądasz

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. cieszymy sie,ze jesteś szczesliwa :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Zauważyłam, że lubisz czerń. Dobrze Ci w tym kolorze.

    OdpowiedzUsuń

za każdy komentarz dziękuje! :*