wtorek, 24 listopada 2015

Witam po pierwszej tak długiej przerwie w dodawaniu notek. Studia mnie pochłonęły, ale o tym zaraz... Minęły prawie 2 miesiące, troszkę się zmieniło. Wyjechałam do innego miasta na studia, mieszkam z chłopakiem i jeszcze dwoma osobami, to jest naprawdę piękna sprawa i nie wyobrażam sobie już życia bez Łukaszka obok. Każdy weekend spędzam w Głogowie, wiadomo, bardzo tęsknie za rodzinką, za rodzinnym miastem, więc cieszę się, że jestem tylko godzinkę drogi od nich. a co do studiów... Kierunek póki co jakoś w ogóle mi nie podchodzi, w liceum mówiłam, że matma jest łatwa, a teraz? nic kompletnie nie rozumiem. No, ale zobaczymy co będzie dalej. Na weekendy pracuję, zbieram i odkładam pieniądze, bo za rok planuję założyć swoją firmę, nie trudno domyślić się jaką ;) chociaż mam nadzieję pracować na każdy weekend bez wolnego, wtedy może by się udało uzbierać na wakacje odpowiednią kwotę, a wiadomo w wakacje wiele więcej czasu na wszystko. Chcę zacząć realizować własne marzenia zanim ktoś zatrudni mnie do realizacji swoich. 
Poza tym chyba nic się nie zmienia, cały czas jestem tak samo szczęśliwa, wszystko leci tak samo jak wcześniej. Dzisiaj tyle ode mnie, wracam do bloga na dobre, brakowało mi tego! ale niestety czasu mam mało, ciągle mi go brakuje... Uciekam do nauki z marketingu, buźka. 


płaszczyk-Newyorker
bluzka-sk
torebka-targ
buty, spodnie-Bershka
















7 komentarzy:

  1. Miłej nauki :)
    świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oby twoje plany się spełniły. Fajne buty.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładne zdjęcia, powodzenia na studiach :) i dużo miłości ;))
    The balance of my life

    OdpowiedzUsuń
  4. nie mogę się przekonać do takich dziurawych spodni :) podobają mi się u kogoś ale nie u mnie :)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja w gimnazjum mówiłam, że matma jest trudna i mat-fiz nie jest dla mnie. Bach - w liceum okazało się, że tak myślałam przez nauczycielkę ;c Super look ♥

    OdpowiedzUsuń

za każdy komentarz dziękuje! :*